Z cofniętymi uprawnieniami ugrzązł w błocie i poprosił policjantów o pomoc
Data publikacji 24.06.2026
W środku lasu ugrzązł w błocie swoim samochodem. Nie mogąc skontaktować się z synem, sam zadzwonił do policjantów z prośbą o pomoc. Jak się okazało, miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami z uwagi na spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna z prośbą o pomoc. Powiedział, że jeżdżąc autem ugrzązł w błocie w środku lasu. Dodał, że nie był w stanie sam odkopać pojazdu, bo ma problemy z poruszaniem się. Miał przy sobie telefon, jednak bez karty sim i jedyną możliwością było powiadomienie policjantów. Podał miejsce, w którym się znajdował, ale również numer do syna, z którym nie mógł się skontaktować. Na pomoc mężczyźnie ruszyli dzielnicowi z łapskiego komisariatu. Na miejscu mundurowi szukali zgłaszającego, jednak wskazany przez niego obszar poszukiwań był bardzo rozległy, na którym przecinało się wiele leśnych dróg. Potrzebujący pomocy mężczyzna powiedział, że jak tylko usłyszy zbliżający się patrol, będzie trąbił. Policjanci namierzyli mężczyznę, jednak nie było możliwości dojechania w to miejsce radiowozem, dlatego też funkcjonariusze pieszo zaczęli przedzierać się przez zarośla. Dotarli do mężczyzny i ugrząźniętego pojazdu. Zgłaszającym okazał się 49-letni mieszkaniec powiatu bielskiego. Jak się okazało, nie potrzebował pomocy medycznej. W czasie sprawdzenia w policyjnych bazach danych dzielnicowi ustalili, że 49-latek ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami od połowy 2024 roku z uwagi na spowodowanie wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości. Za kierowanie pojazdem pomimo cofniętych uprawnień grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Podlaska
Reklama
