Polacy w średnim wieku mają 28 mld zł długów – raport Krajowego Rejestru Długów

Reklama

Trzydziesto- i czterdziestolatkowie to siła napędowa polskiej gospodarki, a mimo to właśnie oni zmagają się z ogromnymi długami. Najnowsze dane Krajowego Rejestru Długów pokazują, że osoby między 36. a 59. rokiem życia mają łącznie 28 mld zł niespłaconych zobowiązań. Co gorsza, zadłużenie rośnie wraz z wiekiem, rzucając cień na przyszłą emeryturę.

KRD przeanalizował sytuację finansową Polaków w średnim wieku, dzieląc ich na dwie grupy: 36-45 lat oraz 46-59 lat. Różnice w sytuacji rodzinnej, zawodowej i zdrowotnej sprawiają, że każda z tych grup mierzy się z innymi wyzwaniami finansowymi.

Wysokie ambicje i wysokie długi – grupa 36-45 lat

Polacy w wieku 36-45 lat osiągnęli stabilizację życiową – większość ma rodzinę i dzieci w wieku przedszkolnym lub szkolnym. Dane GUS potwierdzają, że to właśnie ta grupa ma najwyższą medianę wynagrodzeń, sięgającą blisko 7400 zł brutto. Mimo to ich łączne niespłacone zobowiązania wynoszą 11 mld zł.

Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, komentuje: „Na jednego dłużnika w wieku 36-45 lat przypadają średnio 22 tysiące złotych zaległych zobowiązań. Taki problem ma już ponad pół miliona osób, odpowiadają one za jedną czwartą wszystkich długów Polaków. Mimo że jest to zwykle okres najwyższych zarobków i zawodowych sukcesów, to, jak się okazuje, wyższe zarobki nie nadążają za życiowymi ambicjami. Polacy chcą żyć na wyższym poziomie, inwestować w dom, rodzinę i edukację dzieci. Jednak ich aspiracje nie zawsze idą w parze z możliwościami finansowymi. To grupa, która dużo osiągnęła, ale też dużo od siebie wymaga”.

O ambicjach tej grupy świadczy też podejście do nieruchomości. Badanie Otodom z 2025 r. pokazuje, że 36 proc. osób w wieku 36-45 lat kupiło nieruchomość na kredyt, a co trzecia osoba spłacająca hipotekę deklaruje, że pochłania ona 30 proc. miesięcznego budżetu.

Adam Łącki dodaje: „Ambicje tego pokolenia widoczne są również w nakładach ponoszonych na dzieci. Chcąc zapewnić im jak najlepszy start, inwestują w ich wykształcenie od najmłodszych lat, nawet jeśli oznacza to dodatkowe obciążenia finansowe. Zadłużenie wobec prywatnych placówek edukacyjnych w tej grupie wiekowej sięga niemal 5 mln zł”.

Starsze pokolenie w pułapce zobowiązań – grupa 46-59 lat

Sytuacja Polaków w wieku 46-59 lat jest jeszcze trudniejsza. Z jednej strony nadal wspierają dorosłe dzieci, z drugiej zaczynają opiekować się starzejącymi się rodzicami. Ta podwójna odpowiedzialność komplikuje ich finanse – łączne niespłacone zobowiązania tej grupy sięgają już 17 mld zł.

„Średnie zadłużenie w tej grupie sięga 30,5 tysiąca złotych. Wyjście z długów utrudnia sytuacja na rynku pracy, gdzie wiek często staje się przeszkodą w znalezieniu stabilnego zatrudnienia. Dane resortu pracy pokazują, że co czwarty zarejestrowany bezrobotny ma ponad 50 lat. Niewielka otwartość pracodawców na osoby po pięćdziesiątce dodatkowo pogarsza ich położenie. Tymczasem bardzo ważne jest, by spłacić zaległe zobowiązania jeszcze przed przejściem na emeryturę, bo świadczenia emerytalne są zwykle niższe niż wynagrodzenie. W efekcie zamiast finansowej równowagi, upragniona emerytura staje się czasem dużego obciążenia” – mówi Adam Łącki.

Z doświadczeń firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso wynika, że wśród obsługiwanych spraw osób w średnim wieku pojawiają się zarówno niespłacone kredyty hipoteczne i gotówkowe, zadłużenie na kartach kredytowych, zaległości z ubezpieczenia OC, abonamentów telefonicznych czy rat za sprzęt RTV i AGD, jak i zobowiązania wynikające z bardziej impulsywnych zakupów.

Jakub Kostecki, wiceprezes Zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, ostrzega: „W takich sytuacjach często zawodzi nie tyle wysokość pojedynczej raty, ile brak pełnego obrazu domowego budżetu. Sto czy dwieście złotych miesięcznie nie zawsze zapala czerwoną lampkę przy podpisywaniu umowy, ale jeśli podobnych zobowiązań jest kilka, a do tego dochodzą rosnące koszty życia, nieterminowa wypłata, choroba bądź utrata dodatkowego źródła dochodu, szybko mogą się pojawić zaległości w spłacie. Dlatego przed każdym zakupem na raty trzeba zadać sobie proste pytanie: czy będzie mnie na to stać nie tylko dziś, ale za trzy, sześć czy dwanaście miesięcy”.

Alimenty i struktura zadłużenia

W obu grupach wiekowych to mężczyźni częściej popadają w kłopoty finansowe – ich zobowiązania są trzykrotnie wyższe w młodszej i czterokrotnie wyższe w starszej grupie. Wśród osób w wieku 36-45 lat mężczyźni zalegają ze spłatą 8,6 mld zł, a w kolejnej dekadzie – aż 13,7 mld zł.

Zdecydowanie największym wierzycielem Polaków w średnim wieku jest administracja rządowa i samorządowa. Zobowiązania wobec niej wynoszą blisko 5 mld zł w młodszej grupie i niemal w całości są to zaległe alimenty. Starsi dłużnicy muszą oddać już 9,2 mld zł. Na drugim miejscu znajdują się instytucje finansowe, którym młodsi dłużnicy są winni łącznie 800 mln zł, a starsi 827 mln zł.

Niepokojący jest fakt, że 4,8 mld zł długów osób w wieku 36-45 lat i 6,44 mld zł w starszej grupie zostało już skierowanych do firm zarządzających wierzytelnościami, w tym przede wszystkim do funduszy sekurytyzacyjnych.

Geograficznie najwięcej dłużników mieszka w województwach mazowieckim, śląskim i dolnośląskim – tam, gdzie koszty życia, kredytów i usług są najwyższe. Najniższe zadłużenie mają natomiast mieszkańcy województw podlaskiego, opolskiego i świętokrzyskiego.

Reklama