Pierwsze w regionie operacje ginekologiczne z użyciem robota chirurgicznego

Reklama

Ginekolodzy z Białostockiego Centrum Onkologii im. M. Skłodowskiej-Curie w Białymstoku przeprowadzili pierwsze w regionie operacje ginekologiczne z wykorzystaniem robota chirurgicznego. To przełomowy moment zarówno dla BCO, jak i dla całego województwa podlaskiego.


– Trzeba iść z duchem czasu i postępem. System robotyczny pozwala na większą precyzję operacji, jest to bezpieczniejsze dla pacjentki a także lepsze dla operatora, ponieważ nie ma takich naprężeń, jest bardziej ergonomiczna pozycja operacji. – podkreśla dr n. med. Beata Maćkowiak-Matejczyk, koordynator Oddziału Onkologii Ginekologicznej BCO i dodaje – W naszym szpitalu operujemy około stu mniej więcej raków trzonu macicy rocznie i to jest ponad połowa zachorowań w naszym województwie. Oczywiście operujemy je wszystkie systemem endoskopowym. Prawie 95% pacjentek operowanych w naszym szpitalu to są pacjentki operowane endoskopowo – do tej pory była to laparoskopia a teraz dołączyła operacja robotyczna.

W trakcie operacji zespół ginekologiczny BCO pracował pod okiem prof. Tomasza Kluza z Rzeszowa — jednego z najbardziej doświadczonych operatorów w Polsce, który ma na swoim koncie kilkaset zabiegów wykonanych z wykorzystaniem systemów robotycznych. Obecność eksperta znacząco wzmocniła proces wdrażania robotyki ginekologicznej w BCO i pozwoliła w pełni wykorzystać możliwości technologii.

O praktycznym wymiarze pracy w systemie robotycznym mówił operator zabiegów, dr n. med. Rafał Kisielewski: — Poszło rewelacyjnie! Pan profesor Kluz jest doskonałym nauczycielem. […] Jest to procedura idealna dla pacjentek onkologicznych z rakiem trzonu macicy, która zapewnia idealną wizualizację pola operacyjnego. Jest to w pewnym sensie odzwierciedlenie w miniaturze ręki chirurga i praca w powiększeniu, czyli widzimy doskonale naczynia, nerwy. Oszczędzamy ważne dla życia struktury i preparujemy precyzyjnie w tym miejscu, gdzie trzeba.

Jedna z operowanych w poniedziałek pacjentek, pani Róża, szybko wraca do zdrowia. — Ja nawet nie wiedziałam co to jest ten robot, a okazało się, że jest to taka maszyna, która naprawdę działa cuda. Ja już tak naprawdę na drugi dzień zaczęłam chodzić. — relacjonuje.

Operacje zakończyły się sukcesem – obie panie są już w domu.

Źródło: Urząd Marszałkowski

Reklama