
Szpital wojewódzki w Suwałkach otrzymał największą kwotę, bo aż 3,5 mln zł.
– Ukierunkowaliśmy się na sprzęt zabiegowy, który jest niezbędny w sytuacjach kryzysowych w przypadku zdarzeń masowych. Ilość tego sprzętu jest dość imponująca, bo ponad 43 pozycje, m.in. jest to sprzęt zabiegowy, stoły operacyjne, aparaty do znieczuleń, respiratory, defibrylatory, kolumny anastezjologiczne i chirurgiczne – wymieniał dyrektor placówki Adam Szałanda.
Bezpieczeństwo mieszkańców
Ponad 2 mln zł przypadły w udziale Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku, pogotowiu w Łomży – ponad 1,5 mln zł, a w Suwałkach blisko 1,4 mln zł. Za te pieniądze zakupione zostaną m.in. respiratory, defibrylatory, aparaty rentgenowskie czy urządzenia do kompresji klatki piersiowej.
– Na pewno te zakupy poprawią bezpieczeństwo pacjentów, za co serdecznie dziękuję – mówiła zastępca dyrektora białostockiej WSPR Marzena Dolistowska.
To nie jedyne wsparcie, jakie w ramach programu obronności trafi do podlaskich szpitali i służb ratowniczych. Członek zarządu Jacek Piorunek zapowiedział, że kolejna pula środków będzie rozdysponowywana już niedługo i ma wynieść 15 mln zł.
Anna Augustynowicz
red.: Julia Szypulska
fot.: Paweł Krukowski
Źródło: Urząd Marszałkowski
Reklama
