Poszarpali znajomą, zabrali jej saszetkę z pieniędzmi i uciekli – zatrzymali ich kryminalni
Data publikacji 15.07.2026
We dwóch poszarpali znajomą, zabrali jej saszetkę z pieniędzmi, a po wszystkim uciekli. Zatrzymali ich kryminalni z białostockiej komendy. Okazało się, że obaj byli poszukiwani. Teraz ich losem zajmie się sąd.
Do policjantów z komisariatu w Wasilkowie zgłosiła się nastolatka, która została zaatakowana przez dwóch znajomych. Powiedziała, że dzień wcześniej spotkała się z nimi w centrum Białegostoku. W pewnym momencie doszło między nimi do sprzeczki. We dwójkę zaczęli szarpać dziewczynę za ubranie, popychać i ciągnąć za włosy. Gdy dziewczyna upadła, trzymali ją na ziemi i wykręcali palce. Po tym zabrali jej saszetkę z pieniędzmi, słuchawkami i biżuterią i uciekli. Nastolatka oszacowała straty na blisko 400 złotych. Sprawą zajęli się kryminalni z białostockiej komendy. Zaczęli szukać napastników. Po ustaleniu, gdzie mogą przebywać, zatrzymali ich w mieszkaniu wynajmowanym przez jednego z nich. Okazał się nim 19-latek i jego o 3 lata młodszy kolega. W czasie przeszukania mundurowi znaleźli skradzione nastolatce rzeczy. Starszy z nich trafił do policyjnej celi, natomiast młodszy do Policyjnej Izby Dziecka. Okazało się, że 19-latek był poszukiwany do odbycia zastępczej kary 8 dni aresztu, natomiast 16-latek poszukiwany był przez ośrodek wychowawczy. Obaj usłyszeli zarzut rozboju. Teraz ich losem zajmie się sąd. Za rozbój grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Podlaska
Reklama
