Po 9 miesiącach wrócił z zagranicy prosto w ręce policjantów

Po 9 miesiącach wrócił z zagranicy prosto w ręce policjantów

Data publikacji 28.04.2022

Policjanci z łomżyńskiej patrolówki zatrzymali kolejnego podejrzanego o rozbój, do którego doszło w lipcu ubiegłego roku. Po wspólnym piciu alkoholu dwaj napastnicy pobili pokrzywdzonego, a następnie zabrali mu pieniądze. Jeden z podejrzanych został zatrzymany trzy dni po zdarzeniu, a jego wspólnik – 9 miesięcy później, kiedy wrócił do kraju. 28-latek od razu trafił do aresztu na 4 miesiące, bo był poszukiwany przez łomżyński sąd i prokuraturę. Za rozbój grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

W miniony wtorek, policjanci z łomżyńskiej patrolówki, ustalili, że poszukiwany za rozbój 28-latek może przebywać na terenie gminy Łomża. Kiedy zapukali do drzwi jednego z domów nie krył on swojego zdziwienia. Mężczyzna, aby uniknąć odpowiedzialności za rozbój, ukrywał się przez 9 miesięcy poza granicami kraju. Do tego przestępstwa doszło w lipcu ubiegłego roku, na jednej z łomżyńskich ulic. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że został on zaatakowany przez dwóch mężczyzn, z którymi wcześniej pił alkohol u znajomego. Napastnicy zaczęli go kopać i żądali pieniędzy. Kiedy pokrzywdzony odmówił, agresorzy siłą zabrali mu gotówkę. Mężczyzna stracił wtedy ponad 1500 złotych. Policjanci mając rysopis sprawców szybko ustalili ich tożsamość. Pierwszy z nich został zatrzymany trzy dni po rozboju, a jego wspólnik zdążył wyjechać za granicę. Kiedy po 9 miesiącach wrócił wpadł prosto w ręce łomżyńskich policjantów. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że jest on również czterokrotnie poszukiwany przez łomżyński sąd i prokuraturę. Miał on do odbycia karę 4 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze kradzieże. Jak ustalili śledczy to nie jedyne przewinienia mężczyzny. Także w lipcu dokonał on dwukrotnie kradzieży w jednym z marketów w Łomży. Wtedy jego łupem padły artykuły spożywcze oraz przemysłowe o wartości blisko 1200 złotych. 28-latek usłyszał zarzuty rozboju oraz kradzieży. Wczoraj trafił do aresztu śledczego, gdzie spędzi najbliższe 4 miesiące. Zgodnie z kodeksem karnym za rozbój grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Podlaska Policja

Reklama