Pączki drożeją z roku na rok – w cukierniach kosztują już 4,80 zł

Tłusty czwartek 2026 będzie kosztować Polaków więcej niż w poprzednich latach. Eksperci z aplikacji PanParagon przeanalizowali miliony paragonów i odkryli, że ceny pączków wzrosły nawet o 44% w stosunku do 2023 roku. W cukierniach za jednego pączka zapłacimy już 4,80 zł, podczas gdy w dyskontach średnia cena wynosi 3,19 zł.

Analiza danych z aplikacji PanParagon, która co miesiąc gromadzi około 2 milionów paragonów, pokazuje wyraźne trendy w zakupach słodkich wypieków w tłusty czwartek. Wyniki potwierdzają dominację pączków nad faworkami oraz rosnące ceny tradycyjnych przysmaków.

„PanParagon to aplikacja, która umożliwia wyszukiwanie promocji oraz przechowywanie paragonów. Co miesiąc użytkownicy dodają do naszego systemu około 2 mln dowodów zakupu. Tak obszerna baza anonimowych danych pozwala nam tworzyć rzetelne analizy dotyczące cen i trendów konsumenckich. Wraz z początkiem lutego sprawdziliśmy, jakie słodkie wypieki najczęściej trafiają do koszyków zakupowych w tłusty czwartek oraz jak ich ceny zmieniły się od 2023 roku” – tłumaczy Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.

Pączki zdecydowanie wygrywają z faworkami

Dane z tłustego czwartku 2025 roku jednoznacznie pokazują preferencje Polaków. Liczba paragonów zawierających pączki była aż 44-krotnie wyższa niż tych z favorkami. To wyraźnie potwierdza, że pączki pozostają niekwestionowanym królem tego słodkiego święta.

Jeszcze bardziej imponująco wygląda porównanie z zwykłym czwartkiem. W tłusty czwartek sprzedaż pączków wzrasta ponad dziesięciokrotnie, podczas gdy zainteresowanie faworkami rośnie jedynie o 21%. Eksperci wskazują, że faworki mają bardziej stałe grono fanów, natomiast pączki to produkt wyraźnie „świąteczny”.

 

Inflacja uderza w słodkie tradycje

Porównanie cen z ostatnich trzech lat pokazuje znaczący wzrost kosztów pączków. W cukierniach mediana ceny wzrosła z 3,80 zł w 2023 roku do 4,80 zł w 2026 roku, co oznacza podwyżkę o około 26%. Jeszcze większe zmiany dotknęły dyskonty, gdzie ceny wzrosły z 2,21 zł do 3,19 zł, czyli o blisko 44%.

„Badanie pokazało nam ciekawą zależność. Markety w tłusty czwartek często stawiają na duże promocje, zwykle zależne od ilości zakupionych sztuk (np. taniej przy zakupie sześciu), przez co realna cena za sztukę pączka z dyskontu często jest niższa w tłusty czwartek niż w zwykły dzień. Służy to przyciągnięciu klientów, którzy przy okazji zrobią też inne zakupy” – zauważa Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.

Ekspertka dodaje, że pomimo promocyjnych strategii marketów, wpływ inflacji ostatnich lat przełożył się na wzrost kosztów surowców, energii oraz wynagrodzeń pracowników, co sprawia, że za słodkie tradycje w 2026 roku zapłacimy zdecydowanie więcej niż w latach poprzednich.