CHCIAŁA SPRZEDAĆ BUTY, STRACIŁA 2 TYSIĄCE ZŁOTYCH

CHCIAŁA SPRZEDAĆ BUTY, STRACIŁA 2 TYSIĄCE ZŁOTYCH

Data publikacji 17.06.2022

Przestępcy ciągle wyłudzają dane kont bankowych, kart kredytowych, przesyłają też fałszywe linki do stron i okradają konta. Tym razem ich ofiarą padła 22-letnia mieszkanka powiatu monieckiego, która chciała sprzedać buty. Zamiast otrzymać wpłatę na swoje konto, straciła 2 tysiące złotych.

Policjanci każdego dnia dostają zgłoszenia dotyczące oszustw, do których dochodzi podczas internetowych transakcji kupna-sprzedaży. Wczoraj ofiarą oszustów padła 22-letnia mieszkanka powiatu monieckiego. Kobieta na jednym z portali ogłoszeniowych wystawiła na sprzedaż buty. Kilka minut później, przez komunikator, skontaktowała się z nią potencjalna klientka. Poinformowała kobietę, że jest zainteresowana kupnem wystawionych przez nią butów. Jednocześnie poprosiła sprzedającą o podanie maila. Kiedy 22-latka otworzyła pocztę elektroniczną, czekał tam na nią link z przyjęciem płatności. Po jego kliknięciu, 22-latka wybrała ikonę swojego banku i logując się do konta niestety podała swoje dane. Chwilę po „transakcji” kobieta otrzymała wiadomości od osoby podającej się za pracownika „pomocy technicznej” portalu. Wynikało z nich, że ma podać dogodną godzinę odbioru paczki, a także numer telefonu do weryfikacji jej tożsamości przez bank. Wówczas, do 22-latki zadzwoniła oszustka podająca się za pracownika banku. To właśnie jej, kobieta podała dane, o które prosiła rozmówczyni. W ten sposób oszuści uzyskali dostęp do konta mieszkanki powiatu monieckiego. 22-latka zrozumiała, że padała ofiarą oszustów, kiedy chwilę później zalogowała się na stronę swojego banku. Wtedy zobaczyła, że nie otrzymała żadnej wpłaty, a z jej konta zniknęło 2 tysiące złotych.

Ostrzegamy!

– weryfikuj, kto do Ciebie dzwoni, czy pisze,

– nie klikaj w nieznajome linki, a tym bardziej nie wpisuj tam danych do swojego konta,

– weryfikuj tożsamość osób, które do ciebie pisząc lub dzwoniąc – proszą o pożyczkę,

– zachowaj czujność i rozwagę we wszystkich decyzjach finansowych.

Źródło: Podlaska Policja

Reklama