Od kilku dni Białostoczanie mogą przemierzać miasto w nowych autobusach YUTONG. Nowe autobusy są elektryczne, wygodne oraz posiadają lepszy od starszych egzemplarzy Solarisów, system ogrzewania.
30 nowych elektrycznych autobusów już od ponad tygodnia jeździ ulicami Białegostoku – zakomunikował mediom Tadeusz Truskolaski
Prezydent podkreślił, że autobusy w dużej mierze zostały sfinansowane z funduszy Krajowego Planu Odbudowy, a koszt 30 pojazdów to ponad 82 mln zł. Dofinansowanie stanowiło 67 mln zł.
W tym samym przetargu dokonaliśmy zakupu 28 stacji ładowania. 25 z tych stacji jest dwustanowiskowych, 3 pozostałe pozostają do użytku w warsztatach. Niedługo dotrze do nas 28 autobusów spalinowych Solaris, a dodatkowo mamy podpisaną umowę na 60 nowych autobusów elektrycznych, które pojawią się w dwóch turach. Pierwsza tura pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku, druga w 3 kwartale 2027 roku. – dodał Truskolaski.
Obecnie w mieście jest 58 autobusów elektrycznych, w następnym roku liczba ta wzrośnie do 110.
Nowe autobusy są klimatyzowane, niskopodłogowe oraz dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Mają one także możliwość nadawania własnych komunikatów. Są w pełni nowoczesne a ich zasięg to około 400 km na jednym ładowaniu.
Podjęliśmy decyzję, że spółki będą mogły kierować autobusy na trasy poza granice Białegostoku, żeby sprawdzić w jaki sposób się spisują na dłuższych dystansach. – dodaje wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki.
Wiceprezes KZK, Krzysztof Kondraciuk podkreślił, że nowe autobusy mają służyć nie tylko podwyższeniu komfortu pasażerów, ale i kierujących pojazdami.
Zabieranie pasażerów, wjeżdżanie i wyjeżdżanie z przystanków jest o wiele łatwiejsze i przyjemniejsze. Komfort termiczny, na który skarżyli się ostatnio pasażerowie, jest o wiele większy. – powiedział kierowca KZK, Rafał Mikiciuk.
Pod koniec konferencji poruszono kwestie niedawno wprowadzonej zasady naciskania przycisków w celu wejścia lub wyjścia z autobusu. Kierowca Rafał Mikiciuk powiedział, że z jego perspektywy jest to dużo bardziej wygodne rozwiązanie oraz że, wielu pasażerów już nauczyło się korzystać z przycisków i pomaga innym, mniej zorientowanym podróżnym.
Padło także pytanie o autobusy wodorowe, co do których były plany pojawienia się ich na ulicach Białegostoku. Prezydent Truskolaski powiedział, że w najbliższych latach nie widzi potrzeby inwestowania w tego rodzaju pojazdy.
Reklama

