Skąd wzięły się nazwy dzielnic Białegostoku?

Reklama

Nie od razu Białystok zbudowano. Powstawał pośród otaczających go lasów, wsi i rzecznych dolin. Dzisiejszy podział na 29 osiedli to zaledwie ramka dla niezwykłej mozaiki historii. Choć najmłodszy Bagnówek utworzono dopiero w 2021 roku, to obok niego trwają nazwy z wiekowym rodowodem: Dojlidy, Bojary, Antoniuk czy Piaski. Do czego tak naprawdę nawiązują nazwy białostockich osiedli?

Choć część nazw białostockich osiedli ma charakter czysto topograficzny lub administracyjny, stanowią one zaledwie tło dla prawdziwego charakteru miasta. Za niemal każdą dzielnicą stoi własna, czarująca opowieść. Co kryje się w korzeniach białostockich osiedli i jakie tajemnice pamiętają ich nazwy?

Centrum

Choć nazwa Centrum brzmi chłodno, topograficznie i urzędowo, w strukturze miasta to po prostu „Osiedle nr 1”. Jego serce bije zupełnie innym rytmem. To właśnie tutaj, w zasięgu krótkiego spaceru, skupia się cała dusza i historia Białegostoku. Od reprezentacyjnego Rynku Kościuszki z barokowym Ratuszem, po wielkopański Pałac Branickich, zwany Wersalem Północy.

Fot. Wikipedia

Białostoczek

Dziś to jedno z osiedli, a dawniej – odrębna wieś stanowiąca mniejszy odpowiednik rozwijającego się obok ośrodka miejskiego. Białostoczek czekał na swoją integrację z miastem aż do 28 czerwca 1919 roku. Zanim jednak w pełni wtopił się w tkankę miejską, w okresie dwudziestolecia międzywojennego wciąż zaznaczał swoją historyczną odrębność jako siedziba gminy.

Fot. Wikipedia

Sienkiewicza

Nazwa osiedla to hołd dla Henryka Sienkiewicza, którego pomnik do dziś spogląda na mieszkańców z tutejszego skweru. Przed wojną obszar ten tętnił życiem społeczności żydowskiej. Tragiczny zwrot przyniósł czas okupacji — tereny te zamknięto w granicach białostockiego getta. Po krwawo stłumionym powstaniu w sierpniu 1943 roku nastąpiła brutalna likwidacja dzielnicy, która niemal zrównała dawną zabudowę z ziemią. Z przedwojennego świata przetrwało zaledwie kilkanaście budynków, a w czasach PRL dawne rany osiedla przykryto siatką wielopiętrowych bloków z wielkiej płyty.

Fot. Wikipedia

Bojary

Nazwa osiedla wywodzi się od dawnych mieszkańców tych ziem – bojarów. Nie mylmy ich z potężną arystokracją znaną z Rusi! W dawnym Wielkim Księstwie Litewskim tą nazwą określano wolnych chłopów oraz drobną szlachtę, których od XV wieku osiedlano na tych terenach. W zamian za użytkowanie ziemi mieli oni swoje obowiązki – od służby wojskowej (bojarzy pancerni), po transport królewskiej korespondencji (bojarzy putni). Stanowili oni niezwykły stan pośredni między chłopstwem a szlachtą, tworząc z czasem podwaliny pod białostockie mieszczaństwo. Dziś Bojary to jedna z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych dzielnic miasta, stanowiąca unikalny w skali kraju rezerwat historycznej zabudowy drewnianej.

Fot. Wikipedia

Piaski

Piaski mają charakter czysto topograficzny i nawiązuje do dawnego krajobrazu tych ziem. Zanim powstała tu dzielnica, na południe od historycznego centrum rozciągały się piaszczyste nieużytki. O tym otwartym, piaszczystym terenie wspominano już w XVIII wieku, pisząc o drodze za Bramą Suraską, biegnącej „otwartym polem piaskami po prawej stronie browarów”. W kolejnych dekadach źródła raz po raz pisały o domach stawianych po prostu „na piaskach”. W XIX wieku ten piaszczysty obszar zaczęła intensywnie zabudowywać ludność żydowska. Pierwsze parcele powstały w sąsiedztwie dawnego cmentarza rabinackiego. Niezwykłym świadkiem tamtego dynamicznego rozwoju i symbolicznym punktem granicznym dawnych Piasków jest zabytkowy dom przy ul. Młynowej 2.

Fot. Wikipedia

Przydworcowe

Przydworcowe to znów odwołanie do topografii. Zawdzięcza swoją nazwę bezpośredniemu sąsiedztwu stacji Białystok. Jego granice wyznaczają tory kolejowe oraz kluczowe arterie miasta, z aleją Tysiąclecia Państwa Polskiego i ulicą Bohaterów Monte Cassino na czele. To obszar, który od zawsze naturalnie tętni rytmem głównego węzła komunikacyjnego Białegostoku.

Fot. Wikipedia

Młodych

Nazwa osiedla Młodych wywodzi się bezpośrednio od Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej o tej samej nazwie, założonej w grudniu 1956 roku. To właśnie ona dała impuls do budowy pierwszych bloków dla dynamicznie rozwijającego się, powojennego Białegostoku. Osiedle, rozciągające się w zachodniej części miasta (w rejonie ulic Hetmańskiej i Marczukowskiej), kryje też ciekawą patronacką historię. Tutejsze ulice zyskały nazwy na cześć postaci historycznych, w tym lokalnych rzemieślników i działaczy, którzy w latach 50. przykładali rękę do narodzin tej części miasta.

Fot. Wikipedia

Antoniuk

Antoniuk to nazwa o głębokim rodowodzie. Nie jest powojennym wymysłem, lecz pamiątką po dawnej osadzie i młynie z czasów hetmana Jana Klemensa Branickiego. Tutejsza przeprawa przez rzekę Białą (w ciągu dzisiejszej ul. Antoniukowskiej) była niegdyś kluczowym punktem barokowej kompozycji rezydencji Branickich. Choć inwentarz samego młyna się nie zachował, dawne mapy zdradzają, że na terenie obecnego osiedla Sady Antoniukowskie rozciągał się młyński staw.

Przez Antoniuk przebiegał też historyczny gościniec z Białegostoku do królewskiego Knyszyna. Dawna droga wiodła dzisiejszymi ulicami Antoniukowską, Antoniuk Fabryczny i Produkcyjną. Śladem po tym dawnym szlaku jest kameralna ul. Knyszyńska, która dziś przetrwała jedynie na krótkim odcinku od wiaduktu do ul. Wiatrakowej (jej jedynym adresem jest tutejsza szkoła gastronomiczna).

W jego skład wchodzą osiedla Sady Antoniukowskie oraz Przyjaźń.

Fot. Wikipedia

Jaroszówka

Skąd wzięła się nazwa Jaroszówka? Słowniki i historycy wskazują tu dwa powiązane ze sobą tropy. Pierwszy z nich jest czysto krajobrazowy. Mówi o tym, że nazwa wywodzi się od strugi, która przed laty żłobiła swoje koryto w malowniczym, stromym jarze. Drugi ślad prowadzi do XIX-wiecznego folwarku i majątku ziemskiego Jaroszówka, należącego niegdyś do rodziny Jaroszewiczów. Najprawdopodobniej to właśnie naturalny ukształtowanie terenu i rodowe nazwisko tutejszych dziedziców splotły się w nazwę, która na stałe przylgnęła do tej części Białegostoku.

Fot. Wikipedia

Wygoda

Wygoda wywodzi się bezpośrednio od XVIII-wiecznej leśnej karczmy, która stała przy dawnym gościńcu do Supraśla. Był to popularny punkt postojowy dla strudzonych podróżnych, szukających schronienia i upragnionego odpoczynku po wielogodzinnej drodze. Słynący z gościnności zajazd zaczęto nazywać po prostu „Wygodą”, a z czasem wokół niego wyrosła osada, która dała początek dzisiejszemu, rozległemu osiedlu.

Fot. Wikipedia

Piasta I i Piast II

Nazwy osiedli Piasta I oraz Piasta II czerpią bezpośrednio z historii, odwołując się do pierwszej dynastii panującej w Polsce. Osiedla te wyrastały na przełomie lat 60. i 70. XX wieku. Wpisywały się w powojenną politykę państwową, która dla nowo wznoszonych blokowisk z wielkiej płyty chętnie wybierała miana państwowe i historyczne, mające symbolicznie akcentować polskość tych ziem. Sercem i główną osią komunikacyjną tej części miasta stała się ulica Piastowska, a w ślad za nią tutejsze uliczki zyskały patronów związanych z dumnymi początkami państwowości np. Bolesławem Chrobrym czy Stefanem Czarnieckim.

Fot. Wikipedia

Skorupy

Korzenie Skorup sięgają aż XVI wieku, kiedy na wschód od Białegostoku osiadł rodu szlachecki Skorupków. Przez wieki była to samodzielna wieś, która stała się częścią Białegostoku dopiero w 1919 roku. Co ciekawe, mimo upływu stuleci osiedle to wciąż czaruje swoją charakterystyczną, małomiasteczkową zabudową.

Fot. Wikipedia

Mickiewicza

Centralnym punktem i główną osią komunikacyjną tej części miasta jest reprezentacyjna Ulica Adama Mickiewicza w Białymstoku, od której wzięła się nazwa całej dzielnicy.

Fot. Wikipedia

Dojlidy

Chyba najbardziej enigmatyczna nazwa wśród białostockich dzielnic. Najpopularniejsza i najbardziej uzasadniona naukowo hipoteza odwołuje się do litewskiego słowa dailidė, czyli cieśla lub stolarz. Badacze, w tym prof. Michał Kondratiuk, wskazują, że początkiem Dojlid mogła być leśna osada rzemieślników zajmujących się obróbką drewna. Inna z teorii mówi z kolei o litewskich osadnikach, sprowadzonych na te tereny w XV wieku przez pierwszego właściciela dóbr, Jakuba Raczko-Tabutowicza. Często powtarzana pogłoska o bałtyckim plemieniu „Dojlidów” nie znajduje jednak potwierdzenia w źródłach historycznych.

Fot. Wikipedia

Bema

Kolejne dwa osiedla są ze sobą powiązane. Dlaczego? Na obu znajdowały się kiedyś koszary wojskowe. Sama nazwa osiedla to nawiązanie i upamiętnienie postaci gen. Józefa Bema.

Fot. Wikipedia

Kawaleryjskie

Pochodzi bezpośrednio od jazdy konnej (kawaleria) oraz historycznych koszar kawaleryjskich znajdujących się przy ulicy Kawaleryjskiej. W latach 1890–1892 władze carskie wybudowały w tym rejonie kompleks koszarowy dla 11. Charkowskiego Pułku Dragonów. Po odzyskaniu niepodległości stacjonował tam m.in. słynny 10. Pułk Ułanów Litewskich. Ulica Kawaleryjska była główną trasą dojazdową do tego garnizonu, a samo osiedle przejęło tę wojskową tradycję.

Fot. Wikipedia

Nowe miasto

Historycznie nazwa „Nowe Miasto” odnosiła się do terenów na wschód od rynku, za rzeką Białą. Współczesne „Nowe Miasto” zagospodarowano pod koniec lat 80. i na początku lat 90. XX w. Nazwa ma więc charakter urbanistyczny i odnosi się do gwałtownego rozwoju przestrzennego miasta w drugiej połowie XX wieku.

Fot. Wikipedia

Zielone Wzgórza

Ciekawym przypadkiem są zdecydowanie Zielone Wzgórza. Charakter nazwy jest głównie opisowy i topograficzny. To jednak jej geneza może dziwić. Pochodzi z konkursu zorganizowanego w latach 70. XX wieku przez białostockiego architekta miejskiego i spółdzielnię mieszkaniową. Miała nawiązywać do pagórkowatego ukształtowania terenu w tej części miasta oraz otaczających je terenów zielonych.

Fot. Wikipedia

Starosielce

W XVI wieku wieś Starosielce/Stare Sioło posiadała 24 włóki ziemi, czyli około 400 hektarów. Początek obecnych Starosielc wiąże się z uruchomieniem linii kolejowej. Jeszcze w 1872 roku powstał dworzec kolejowy zaś 28 lipca (8 sierpnia) 1873 roku do Starosielc wjechał pierwszy skład poruszający się Koleją Brzesko-Grajewską.

Fot. Wikipedia

Słoneczny Stok

To z kolei wynik konkursu „Gazety Współczesnej” z 1979 roku. Dlaczego słoneczny? Ponieważ nowe bloki zaczęły powstawać na terenie o wyraźnym nachyleniu terenu (tzw. stoku) o bardzo dobrej, południowej ekspozycji, czytelnicy wybrali nazwę idealnie oddającą jego ukształtowanie i słoneczny charakter.

Fot. Wikipedia

Leśna Dolina

Nazwa ma charakter wybitnie opisowy i marketingowy. Została ukuta przez miejskich planistów na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, gdy na obrzeżach dawnych wsi Krupniki i Starosielce wyrastały nowe bloki z wielkiej płyty. Jej geneza opiera się na dwóch czytelnych filarach: człon „Leśna” nawiązuje do bezpośredniego sąsiedztwa Lasu Bacieczki, tworzącego naturalną otulinę tej części miasta, natomiast „Dolina” odnosi się do łagodnego obniżenia terenu. Wymyślone miano miało ocieplić wizerunek powojennego blokowiska i zaoferować nowym mieszkańcom obietnicę sielskiego życia w bliskości natury.

Fot. Wikipedia

Wysoki Stoczek

„Wysoki Stoczek” odnosił się więc do położenia nad bystrą rzeką płynącą z górzystych terenów w tej części miasta. Słowo „stoczek” to staropolskie określenie strumienia lub potoku spływającego ze wzniesienia.

Fot. Wikipedia

Dziesięciny I i Dziesięciny II

Osiedla wyrosły w miejscu XIX-wiecznej wsi o tej samej nazwie, której kręgosłupem była dzisiejsza ulica Dziesięciny. Jak podaje Agnieszka Frankowska, sama nazwa nawiązuje do dawnego, średniowiecznego podatku — dziesięciny, czyli oddawania Kościołowi 1/10 zbiorów lub dochodów. Pola, z których plony przeznaczano na ten cel, powszechnie nazywano właśnie dziesięcinami.

Inne, niezwykle barwne tło historyczne przywołuje Marian Olechnowicz. Wskazuje on na carską miarę powierzchni (tzw. dziesięcinę skarbową, czyli niespełna 2 hektary). Taki właśnie przydział ziemi otrzymywali żołnierze armii carskiej za panowania Mikołaja I po odsłużeniu 25 lat. Weterani stawiali na tych „dziesięcinach” małe chatki z ogródkiem, a na życie dorabiali w pobliskim Białymstoku. Co ciekawe, najstarsi mieszkańcy tereny dzisiejszych blokowisk nazywali niegdyś „polami generalskimi”, które przed laty miały należeć do rosyjskiego generała Wołkowa.

Fot. Wikipedia

Bacieczki

Trzeba pamiętać, że Podlasie to wielokulturowy region. Osiedle to dawna wieś, której nazwa pochodzi od rosyjskiego słowa batiuszka oznaczającego ojciec. Tak dawniej tytułowano prawosławnych duchownych lub proboszczów. Określenie to najprawdopodobniej nawiązywało do lokalnych dóbr monasterskich należących do prawosławnego monasteru w Supraślu

Fot. Wikipedia

Zawady

W dawnej polszczyźnie słowo „zawada” oznaczało przeszkodę (np. terenową, leśną lub celowo utworzone
umocnienia). Nazwa prawdopodobnie odnosi się do dawnych naturalnych utrudnień w tym terenie, takich jak gęste zarośla, rozlewiska rzeczne lub zapory uniemożliwiające swobodne przejście.

Fot. Wikipedia

Dojlidy Górne

Wiemy co znaczą Dojlidy, ale co z dopiskiem Górne? Oznacza to po prostu wyżej położone tereny (na wzniesieniach
morenowych) w stosunku do historycznego centrum dawnej wsi Dojlidy i tamtejszych stawów.

Fot. Wikipedia

Bagnówka

Last but not least, historyczna wieś rozpościera się wzdłuż ulicy Jana Krzysztofa Kluka. Nazwa to ostatni z przypadków powołań na topografię. Pochodzi bezpośrednio od podmokłego, bagnistego terenu oraz rozlewisk dawnej rzeczki lub strumienia,
które dawniej dominowały w tej okolicy i na których rozciągała się wieś.

Fot. Wikipedia

To już cała etymologia nazw białostockich osiedli. Która historia najbardziej Was zaskoczyła?

Reklama