METODĄ „NA LEKARZA” i „NA POLICJANTA” WYŁUDZILI 80 TYSIĘCY

METODĄ „NA LEKARZA” i „NA POLICJANTA” WYŁUDZILI 80 TYSIĘCY

Data publikacji 27.07.2022

Oszuści wykorzystują różne legendy, aby wyłudzić pieniądze. Podszywając się pod lekarza i policjanta, oszukali dwie seniorki. Mieszkanki Białegostoku uwierzyły swoim rozmówcom i w efekcie straciły łącznie 80 tysięcy złotych.

Oszuści nie odpuszczają. Przedstawiając się jako lekarz i policjant, wyłudzili od dwóch seniorek łącznie 80 tysięcy złotych. W pierwszym przypadku na telefon stacjonarny 80-letniej białostoczanki zadzwonił mężczyzna, podający się za komendanta wojewódzkiego policji. Poinformował kobietę, że policja prowadzi sprawy przeciwko szajce listonoszy, którzy dostarczają emerytury z fałszywymi pieniędzmi. Oszust nakłonił seniorkę do zebrania swoich oszczędności, które miała w swoim mieszkaniu, aby sprawdzić, czy są fałszywe. Zgodnie z poleceniami, kobieta spakowała w czarną saszetkę 40 tysięcy złotych i wyrzuciła je przez okno.

Tego samego dnia na telefon stacjonarny 81-letniej białostoczanki zadzwonił oszust podający się za lekarza. Poinformował seniorkę, że potrzebne są pieniądze na zabieg medyczny jej siostry. Seniorka od razu uwierzyła w tę historię, gdyż jej siostra faktycznie przebywa w szpitalu. Zgodnie z poleceniem oszusta, 81-latka przygotowała w pakietach owiniętych gumką 40 tysięcy złotych i przekazała pieniądze kobiecie, która przyszła do jej mieszkania. Seniorki straciły łącznie 80 tysięcy złotych.

W tym samym dniu oszuści próbowali wyłudzić pieniądze od czterech innych osób. Dzwonili podając się za policjanta, pracownika banku oraz pod pretekstem dostarczenia listów poleconych. W trzech przypadkach osoby same zorientowały się, że mają do czynienia z przestępcami, a w jednym oszczędności seniorki uchronili pracownicy banku.

Policjanci przypominają! 

Żeby nie stać się ofiarą oszustów musimy działać rozważnie i nie ulegać emocjom oraz kierować się zasadą ograniczonego zaufania do nieznanych nam osób, które  dzwoniąc, podszywają się za bliskich czy też policjantów, lekarzy, pracowników banku czy innych instytucji. Bądźmy także podejrzliwi, gdy ktoś zasłaniając się pośpiechem ponagla nas do szybkiego podjęcia ważnych finansowych decyzji. Nie dajmy się również nabrać na zmieniony głos rzekomego wnuczka oraz nie przekazujmy pieniędzy obcym. Jednak najważniejsze jest, by w takim przypadku zawsze najpierw skontaktować się z osobą, do której gotówka ma trafić, a o każdej próbie wyłudzenia natychmiast informować Policję.

W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! NIGDY też nie proszą o przekazywanie pieniędzy nieznanym osobom.

Źródło: Podlaska Policja

Reklama