
Pokaz specjalny filmu dokumentalnego „Co do… kury?” w Kinie Forum w Białymstoku
23 lipca godz.18:30 - 20:30

Wielka kura, mały lalkarz i historia, której nikt się nie spodziewał – to wszystko można zobaczyć na dużym ekranie w Białymstoku. 23 lipca kino Forum zaprasza na wyjątkowy pokaz dokumentu „Co do… kury?” w reżyserii Joanny Dei, a po seansie pojawi się sam bohater filmu.
Od protestu do poruszającego dokumentu
Wszystko zaczęło się od absurdalnego, zdawałoby się, pomysłu – zbudowania gigantycznej, biomechanicznej kury na potrzeby lokalnego protestu. Za projektem stoi Łukasz Puczko, lalkarz i konstruktor realistycznych lalek, absolwent Akademii Teatralnej w Białymstoku, wydział sztuki lalkarskiej. Właśnie on jest głównym bohaterem 76-minutowego dokumentu.
Podczas pracy nad spektakularną konstrukcją Puczko przyjmuje pod swój dach uchodźców uciekających przed wojną. Wśród nich jest Sabina – między nią a artystą rodzi się wyjątkowa relacja mistrza i uczennicy. To, co zaczyna się od kury, staje się opowieścią o sprawczości, solidarności i ludzkich więziach w świecie, który zmienia się na oczach bohaterów.
Biomechaniczna kura na poziomie Jima Hensona
Krytycy filmowi nie szczędzą superlatywów. „To, co robi Puczko, jest na najwyższym poziomie, który zachwyciłby Jima Hensona” – ocenił Michał Oleszczyk w podcaście SpoilerMaster. Dagmara Romanowska z film.interia.pl napisała wprost: „Władca Marionetek staje się władcą serc kinomanów”, podkreślając, że Puczko to artysta drobiazgowy, z wizją i lalkarstwem wpisanym w DNA.
Portal zwierzpopkultury.pl podsumował film krótko i celnie: „Bo czasem potrzeba nam dwumetrowej kury, byśmy mogli się w pełni poczuć ludźmi”.
Reżyserka Joanna Deja przyznaje, że na pomysł dokumentu wpadła przypadkiem – ktoś wrzucił jej link do zbiórki na budowę gigantycznej lalki. „Jeśli chcecie zobaczyć jedną z najbardziej nieprawdopodobnych historii, jaka wydarzyła się tuż obok nas, a przy tym wzruszyć, pośmiać i naładować dobrą energią – wybierzcie się do kina” – zachęca.
Białystok ma tu szczególny powód, żeby przyjść
Pokaz w kinie Forum to nie jest zwykły seans. Łukasz Puczko – absolwent białostockiej Akademii Teatralnej – będzie obecny na widowni i spotka się z publicznością. To rzadka okazja, by porozmawiać z człowiekiem, który wybudował coś niemożliwego – i przy okazji stworzył wyjątkową wspólnotę z ludźmi, których los rzucił mu pod drzwi.
Dystrybucja dokumentu odbywa się w formule pokazów specjalnych w wybranych kinach w Polsce – co przy filmie dokumentalnym jest i tak dużym wyzwaniem. Białystok znalazł się na tej mapie. Seans odbędzie się 23 lipca w kinie Forum.
Film wyprodukował Zespół Filmowy Raban, koproducentem jest firma TimeLab. Produkcja powstała przy wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
