Reklama

Gala coraz ciekawsza

– Nie marzę już o wielkich galach i pasach, ale jestem przekonany, że z Darkiem Snarskim wycisnę najwięcej ze swojej kariery – mówi białostoczanin Piotr Gudel (9-3-1, 1 KO), który związał się kontraktem menedżerskim z szefem Chorten Boxing Production i wystąpi 7 września na gali Dariusza Snarskiego „Białystok Chorten Boxing Show III” na Rynku Kościuszki.

– Wreszcie będę regularnie walczył, bo do tej pory co innego miałem zapisanego w długoletniej umowie, a rzeczywistość była całkiem odmienna. Darek Snarski nie organizuje hitowych gal, ale są to porządne, kameralne zawody, jego zawodnicy boksują dość często, do tego ma liczną grupę zawodników z kilku krajów, można z nimi solidnie posparować i przygotować się do pojedynków. Wiedzę same plusy współpracy z białostockim menedżerem-promotorem, szkoda tylko, że tak późno – powiedział 29-letni Piotr Gudel, zwycięzca turnieju im. Feliksa Stamma z 2010 roku.

Dariusz Snarski szykuje bardzo ciekawą galę „Białystok Chorten Boxing Show III” 7 września na Rynku Kościuszki. Już wcześniej ogłosił, że o tytuł Międzynarodowego Mistrza Polski wagi super lekkiej powalczy pochodzący z Ełku, a przez lata trenujący w Białymstoku Michał Syrowatka (20-3, 7 KO). Kolejnym ciekawym zawodnikiem na tej gali będzie Piotr Gudel.

– Na pewno z Michałem Syrowatką przyciągniemy kibiców, a każdy z nas gwarantuje dobry boks. Tworzy się ciekawy team u Darka Snarskiego i szkoda tylko, że nie ma szans aby na najbliższej gali zaboksował mój kolega z podwórka i szkoły Kamil Szeremeta, Mistrz Europy wagi średniej. Sam jestem ciekawy kto jeszcze powalczy 7 września. Białystok zawsze miał dobrych bokserów, dziś przecież są jeszcze np. Krzysiek Zimnoch, Robert Świerzbiński, może zawodowy debiut zaliczyłby Roger Hryniuk, a może na ring wróci jeszcze 50-letni Darek Snarski. W roli gości honorowych też uzbierałaby się fajna grupa dawnych pięściarzy – powiedział Piotr Gudel, którego trenerem w Gladiatorze Białystok jest Maciej Mierżyński.

Źródło: Chorten Boxing Production