Reklama

Dojlidy w Zakopanem

Dojlidy Białystok rozpoczęły główny etap przygotowań do nowego sezonu. Nasza drużyna udała się na dziesięciodniowe zgrupowanie do Zakopanego .

– To już kolejny rok z rzędu, w którym będziemy szlifować formę na południu Polski. Wszyscy jesteśmy zadowoleni z możliwości i warunków do treningu, dlatego ten wybór był oczywisty – mówi Piotr Anchim, menadżer Dojlid.

Kadra zespołu na to zgrupowanie składa się głównie z młodszych zawodniczek i zawodników. Brakuje m.in. Katarzyny Grzybowskiej-Franc, Wang Zeng Yi i Yongyin Li.

– Kasia przygotowuje się w Gdańsku, również Wandżi i Li trenują indywidualnie. Do Zakopanego dojedzie natomiast Przemysław Walaszek, który obecnie przebywa na obozie reprezentacji Polski seniorów w Cetniewie – tłumaczy Anchim.  – Ponadto co roku na zgrupowanie dołącza do nas kilka nowych twarzy. Teraz do Zakopanego pojechała z nami Julia Łącka z BOSiR ULKS Barcin – dodaje.

Trenerzy skupiać się będą na jak najlepszym przygotowaniu zespołu przede wszystkim pod względem kondycyjnym i wytrzymałościowym.

– Ogólnie nasz plan zakłada pracę tlenową. Będziemy chodzić po górach, trochę uwagi poświęcimy również sportom uzupełniającym, takim jak piłka nożna, koszykówka, siatkówka czy basen. Nie zabraknie też czasu na treningi z tenisa stołowego, które będziemy odbywać w hali zaprzyjaźnionego klubu z Nowego Targu. Poza tym chcemy tworzyć dobrą atmosferę, która zaprocentuje w sezonie – kończy Anchim.

Źródło: uks dojlidy, Fot. Robert Kruk