Reklama

Budowa Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku

Dobiegają końca prace budowlane Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku. Inwestycja przechodzi w etap tzw. stanu surowego zamkniętego. Po zakończeniu budowy rozpocznie się montaż wystawy i wyposażenia muzeum.

Idea powstania w Białymstoku ośrodka upowszechniającego wiedzę oraz pamięć o zesłaniach syberyjskich nabrała kształtu wraz z pierwszymi pomysłami budowy w naszym mieście Muzeum Pamięci Sybiru. Dziś projekt jest realizowany. Trwają prace budowlane, których celem jest przekształcenie dawnego magazynu wojskowego nr 2 przy ulicy Węglowej w nowoczesne muzeum. Powstał już budynek w stanie surowym zamkniętym. Po zakończeniu budowy rozpocznie się montaż wystawy i wyposażenia muzeum.

– To dla nas szczególnie ważna inwestycja. Dążymy do wybudowania placówki, która będzie miejscem dokumentowania przeżyć i losów Polaków zsyłanych na Syberię i do Kazachstanu. Zależy nam na tym, aby było to muzeum o europejskim zasięgu – podkreśla Tadeusz Truskolaski, prezydent Miasta Białegostoku.

Budynek Muzeum Pamięci Sybiru ulokowany jest na terenie przedwojennych, polskich magazynów wojskowych, które bezpośrednio przylegają do dawnego, brzeskiego traktu kolejowego.

– To tu grupowano aresztowaną ludność, a z pobliskiego kolejowego dworca Poleskiego (dzisiaj Białystok Towarowy) odchodziły transporty na Wschód. Na bocznicach kolejowych rozpoczynała się dramatyczna podróż tysięcy osób deportowanych na Syberię i do Kazachstanu – mówi Wojciech Śleszyński, dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru.

W dwupiętrowym magazynie znajdzie się zasadnicza część wystawiennicza, natomiast administracja muzeum mieścić się będzie w nowym, dobudowanym budynku. Tu również przewidziano sale konferencyjne, bibliotekę, sale edukacyjne, kawiarnię i całe zaplecze muzeum. Zaprojektowana bryła jest surowa, podstawowy budulec to beton i szkło. Budynek pełen będzie symboli nawiązujących do katorgi polskiej ludności, np. zespół muzealnej zabudowy zostanie otoczony lasem stalowych słupów, co ma nawiązywać do syberyjskiej tajgi. Elementem wystawy będzie odrestaurowany zabytkowy wagon towarowy konstrukcji rosyjskiej z 1892 roku. Taki sam, jak wagony towarowe, którymi wywożono Polaków na Sybir.

Wykonawca inwestycji – firma Budimex – przebudowała istniejący przy ul. Węglowej magazyn (o powierzchni ok. 3,1 tys. m2) na potrzeby ekspozycji. Wybudowała także nową część (o powierzchni prawie 2,4 tys. m2) na potrzeby zaplecza techniczno-administracyjnego. Firma zadba też o zagospodarowanie terenu wokół muzeum i budowę parkingów. Koszt drugiego etapu budowy muzeum to ponad 37,5 mln zł. Pierwszy etap budowy rozpoczął się w 2016 roku. Wówczas wykonano stan zerowy obiektu – ściany piwnic wraz ze stropem. Koszt tych prac wyniósł około 2,4 mln zł. Koszt całej inwestycji wraz z ekspozycją i wyposażeniem to ok. 56 mln zł. Muzeum Pamięci Sybiru otrzymało unijną dotację (ok. 6,8 mln zł) na wykonanie wystawy stałej i zakup wyposażenia. Miasto otrzymało też dofinansowanie na budowę placówki z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wysokości 7,4 mln zł.

Budynek magazynu wraz z główną częścią wystawową ma zostać oddany do użytku pod koniec 2021 roku, a do końca 2019 roku wykończone zostaną pomieszczenia biurowe. W obu budynkach, które osiągnęły etap tak zwanego stanu surowego zamkniętego, prowadzone są już roboty wykończeniowe. Obecnie trwa przetarg na dostawę wyposażenia i realizację wystawy stałej. Oferty można przesyłać do 20 lutego 2019 roku. Więcej informacji o przetargu można znaleźć na stronie sybir.um.bialystok.pl.

Pamięć o tych, którzy padli ofiarą bezwzględnej polityki władz sowieckich, w Białymstoku pielęgnowana jest szczególnie, ponieważ deportacje ludności na Sybir najmocniej dotknęły Polaków zamieszkujących wschodnie tereny Rzeczypospolitej. Historycy szacują, że w sumie wywieziono kilkaset tysięcy osób. Pierwsza z wywózek była najtragiczniejsza. 79 lat temu, w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku, na Syberię wywieziono ok. 140 tysięcy ludzi. Wielu nie przetrwało podróży, wielu nie wróciło z zesłania. Umierali z głodu, zimna, wyczerpania.

Źródło Urząd Miejski Białystok