W WEEKEND NIE WSZYSCY KIEROWCY STOSOWALI SIĘ DO PRZEPISÓW

Reklama

W WEEKEND NIE WSZYSCY KIEROWCY STOSOWALI SIĘ DO PRZEPISÓW

Policyjne kontrole na drogach powiatu bielskiego ujawniły kolejnych kierowców, którzy nie stosowali się do przepisów ruchu drogowego. W ręce mundurowych wpadli kierujący jadący za szybko, pod wpływem alkoholu oraz posiadający zakaz kierowania pojazdami. Wszyscy odpowiedzą za swoje postępowanie przed sądem. Przypominamy o rozsądku i ostrożności na drodze. Jedna zła decyzja może zakończyć się tragedią.










W miniony weekend bielscy mundurowi ujawnili kolejnych kierujących, którzy nie stosowali się do obowiązujących przepisów. Wśród nich znaleźli się jadący zbyt szybko, dwaj młodzi mężczyźni. Obaj wpadli w ręce mundurowych na krajowej 66 w miejscu, gdzie obowiązuje prędkość do 90 km/h. 27-latek miał na liczniku Toyoty 156 km/h, natomiast 28-latek Mercedesem rozwinął prędkość 153 km/h. Obaj mężczyźni stracili prawa jazdy, dodatkowo zostali ukarani mandatami w wysokości 2000 złotych.  

W ręce policjantów wpadł też 20-latek, który wsiadł za kierownicę będąc w stanie nietrzeźwości. Kierujący Volkswagenem Bielszczanin został zatrzymany na terenie miasta. Badanie wykazało ponad pół promila alkoholu w jego organizmie. Ponadto okazało się, że pojazd nie ma badań technicznych. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy i dowód rejestracyjny. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Za kierownicę nie powinna wsiadać również 45-letnia mieszkanka powiatu hajnowskiego. Kobieta została zatrzymana do kontroli na drodze między Bielskiem Podlaskim a Hajnówką ponieważ przekroczyła prędkość o 25 km/h. Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że ma sądowy zakaz kierowania pojazdami. Za przekroczenie prędkości oraz niestosowanie się do orzeczonych środków odpowie przed sądem. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Źródło: Policja Podlaska

Reklama