Reklama

Zbliżają się podwójne baraże w I lidze

Sezon zasadniczy dobiegł już końca, ale pierwszoligowe drużyny Dojlid mają przed sobą najważniejsze starcia sezonu – baraże. W przypadku Dojlid I są to baraże o awans do ekstraklasy, w przypadku Dojlid II baraże o utrzymanie w pierwszej lidze. 

Dojlidy I w składzie Karolina Hołda, Zuzia Borek, Maja Łakoma, Julka Skwarek, i Marysia Karczmarz zajęły drugie miejsce w grupie północnej, uzyskując bilans 9 zwycięstw, 5 remisów i 4 porażek. Ustąpiły jedynie drużynie z Olsztyna, którą pokonały w kwietniu na meczu wyjazdowym. W barażach o awans do ekstraklasy zmierzą się z Bronowianką Kraków – triumfatorkami grupy południowej. Pierwsze spotkanie zagrają w niedzielę 19 maja w Białymstoku. 

W odwrotnej sytuacji jest drugi zespół Dojlid, który powalczy o utrzymanie w lidze. Dojlidy II w składzie Michalina Górska, Kamila Gryko, Ania Pacelt i Wiktoria Soczko zakończyły zmagania na ósmej pozycji. W barażach zmierzą się z zespołem KTS Gliwice, który zajął 9 miejsce w lidze północnej. Pierwszy mecz czeka nas już w sobotę 18, również przed własną publicznością.

„Awans pierwszej drużyny do baraży o ekstraklasę to wynik powyżej oczekiwań. Gramy bez żadnej presji, zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że awans nie do końca jest nam na rękę. Żeby występować w ekstraklasie musielibyśmy zakontraktować jakąś zawodniczkę z zewnątrz, a poza tym jest to ciężkie do pogodzenia z męską superligą. Pierwsza liga jest na tym etapie wystarczająco wymagającym środowiskiej do ogrywania się. Nie zmienia to faktu, że zrobimy wszystko, żeby wygrać dwumecz. Gramy z Bronowianką Kraków, zespołem, który przez wiele lat występował w ekstraklasie. Myślę, że szanse są wyrównane. Dziewczyny grały świetnie cały sezon, a to jest wisienka na torcie. 

Druga drużyna jest w cięższej sytuacji. Do utrzymania bezpośredniego zabrakło trzech punktów, zadecydowała słabsza pierwsza runda. Gabrysia Dyszkiewicz wystąpiła tylko w dwóch spotkaniach, nie będzie mogła więc zagrać w barażach.  Bardzo zależy nam, żeby utrzymać drugi zespół w pierwszej lidze. Mamy w klubie tyle zawodniczek, że posiadanie dwóch drużyn to strzał w dziesiątkę – wszystkie mają szanse zdobywać doświadczenie zawodnicze. ” – komentuje menadżer klubu, Piotr Anchim.

Zachęcamy gorąco do wsparcia naszych drużyn i zapraszamy wszystkich na salę w dniach 18 i 19 maja. Trzymamy kciuki!

UKS Dojlidy Białystok II – KTS Gliwice 18.05.2024, mała sala ZSR
UKS Dojlidy Białystok I – KS Bronowianka Kraków 19.05.2024, mała sala ZSR

Reklama

Reklama