Reklama

Wypalanie traw – groźne i niepotrzebne

Początek wiosny to czas, kiedy wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Spowodowane jest to wypalaniem traw i suchych roślin. I mimo powtarzanych co roku apeli o tym, że jest to szkodliwe, niebezpieczne i niedozwolone, strażacy każdej wiosny walczą z plagą pożarów, wywołaną przez człowieka.

Wraz z nadejściem wiosny rośliny zaczynają się rozwijać, a zwierzęta dobierają się w pary. Jednak proces wzrostu i rozwoju w przyrodzie zostaje w wielu miejscach zaburzony przez wiosenne wypalanie traw, które niszczy środowisko i wszystko, co w nim żyje. Wypalanie traw – wbrew panującemu przekonaniu – nie przynosi żadnych korzyści. Przeciwnie, ten proceder powoduje wiele szkód. Ziemia się nie użyźnia, tylko wyjaławia. Zahamowany zostaje bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Z dymem do atmosfery przedostają się duże ilości dwutlenku węgla i siarki oraz substancji rakotwórczych. Ogień niszczy miejsca lęgowe ptaków, często palą się gniazda już zasiedlone, a także zabija cenne gatunki roślin leczniczych i miododajnych. W płomieniach lub na skutek poparzeń giną zwierzęta, np. żaby, ropuchy, jaszczurki, krety, jeże, zające, lisy, borsuki, kuny, nornice, ryjówki. Ogień uśmierca także wiele pożytecznych zwierząt bezkręgowych, m.in. dżdżownice (które mają pozytywny wpływ na strukturę gleby i jej właściwości), pająki, wije, owady (drapieżne i pasożytnicze). Zdarza się, że w takich pożarach giną ludzie.

Strażacy zaangażowani w akcję gaszenia pożarów lasów, traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu – mówi zastępca prezydenta Białegostoku Adam Musiuk. – Apelujemy do wszystkich o rozwagę i ostrożność – nie niszczmy naszego środowiska.  

Wypalanie traw, zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, jest zabronione. Za naruszenie tych zakazów grożą odpowiednie sankcje. Osoby nie przestrzegające ww. przepisów podlegają karze aresztu lub grzywny – nawet do 5 tys. zł. Wypalanie traw, które skończy się pożarem zabudowań i zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat dziesięciu.

(oprac. Anna Kowalska)

Źródło: Urząd Miejski Białystok