Reklama

Reklama

» Walka z uprzedzeniami


ID. – pozornie niepozorny

Pochopne opinie jakie w przeszłości wyrażano w stosunku do różnych wynalazków pokazują, że uprzedzenia zawsze istniały i istnieją dzisiaj, jednak nigdy nie zdołały powstrzymać marszu ku nowoczesności.

 

„Wierzę w konia. Automobil to przejściowe zjawisko”. (Cesarz Wilhelm II, 1859 – 1941 r.)

 

Koń wydawał się o wiele szybszy i bardziej zwrotny niż to nowoczesne dziwadło na czterech (czy wówczas – trzech) kołach. Poza tym, koń nie potrzebował paliwa.

 

Dzisiaj po drogach świata porusza się ponad miliard pojazdów, wśród nich ponad dwa miliony samochodów elektrycznych. Modele z rodziny ID. skupiającej elektryczne pojazdy nowej generacji marki Volkswagen już niedługo będą mogły pokonać po jednorazowym zasileniu energią elektryczną do 550 km. Z pewnością nie są więc „przejściowym zjawiskiem”.

 

„Wszystko co można było wynaleźć, już wynaleziono”. (Charles H. Duell dyrektor amerykańskiego biura patentowego, 1899 r.)

 

W tamtych czasach życie ułatwiały żarówka, kolej czy silnik Diesla. Cóż jeszcze sensacyjnego mogłoby się pojawić?! Pewnie nic, pomijając oczywiście takie „mniejsze i przejściowe wynalazki” jak telewizja, komputer, Internet, nowoczesne samochody i samoloty czy pojazdy kosmiczne…

 

Na szczęście nic nie powstrzymało wielkich wynalazców przed realizacją ich pomysłów. W wypadku samochodów postęp techniczny widać w dziedzinie bezpieczeństwa, komfortu czy w liczbie i jakości systemów asystujących. Wiele z nich, jak „Park Assist” wspomagający kierowcę podczas parkowania, czy system wyświetlania znaków drogowych na ekranie w samochodzie już dzisiaj w jakiejś części ułatwiają nam życie na co dzień. Bezemisyjne układy napędowe i możliwość jazdy automatycznej to fascynujące wyzwania na przyszłość, które już teraz stają się rzeczywistością.

 

„Nie podoba nam się ich brzmienie. Poza tym gitary i tak nikt nie chce słuchać” (Uzasadnienie wytwórni płytowej Decca, która odmówiła wydania muzyki Beatlesów, 1962 r.)

 

Nie ma już miejsca na błędy. Sympatyczni młodzieńcy z Liverpoolu szturmem podbili muzyczny świat i do dziś cieszą się opinią najlepszego zespołu wszech czasów. Szacuje się, że sprzedali nawet miliard płyt. Jest też pociecha dla firmy Decca: jej menedżerowie uwierzyli jednak w siłę gitary i wzięli pod swoje skrzydła Rolling Stonesów.

 

Z nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi i klarowną stylistyką Volkswagen ID.3 jest dzisiaj tak samo rewolucyjny, jak 60 lat temu byli Beatlesi. Albo jak był Garbus pół wieku temu czy Golf w latach 70. Obydwa modele mają w historii motoryzacji status najpopularniejszych na świecie, i to z dużą przewagą nad innymi. Również ID.3 ma wszelkie dane, by wzorem Garbusa i Golfa zapisać się w dziejach motoryzacji i otworzyć w historii Volkswagena trzeci rozdział o strategicznym znaczeniu.

 

„Kto do diabła chciałby słuchać głosu aktora?!” (H. M. Warner z firmy Warner Brothers w 1927 r.)

 

Niemy film nie był w tamtych czasach tak naprawdę niemy – projekcji towarzyszyła muzyka. Wprawdzie takie gwiazdy jak Charlie Chaplin czy Harold Lloyd były magnesem przyciągającym publiczność, to jednak niecałe 10 lat po przepowiedni Warnera nieme filmy zniknęły całkowicie, a triumf zaczęły święcić filmy dźwiękowe. Dzisiaj za sprawą rozbudowanych systemów dźwiękowych widz czuje się, jakby sam uczestniczył w zdarzeniach rozgrywających się na ekranie, a eskapada np. do świata „Gwiezdnych wojen” staje się niepowtarzalnym przeżyciem.

 

Ale nie wszystko, co działa w ciszy jest mniej atrakcyjne – ta zasada dotyczy także napędu elektrycznego. Volkswagen ID. przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie krótszym niż 8 sekund, dlatego znakomicie nadaje się do błyskawicznego sprintu spod świateł.

 

Oczywiście, Volkswagen zadba też o to, by jeździe elektrycznym autem towarzyszył odpowiedni, atrakcyjny dźwięk.

 

„Telewizja się nie przyjmie. Ludziom bardzo szybko znudzi się gapienie co wieczór w drewnianą skrzynkę” (Darryl F. Zanuck, szef spółki filmowej 20th Century-Fox, 1946 r.)

 

W zasadzie Zanuck miał rację. Drewno bardzo szybko zostało zastąpione przez plastik. A sama telewizja znakomicie się przyjęła. Niemcy spędzają średnio przed telewizorem 3,5 godziny dziennie, można by to więc uznać za najpopularniejsze hobby. Telewizję ogląda się nie tylko w domu – imprezy z serii Public Viewing mają dzisiaj ogromne wzięcie, ludzie dojeżdżają na nie nawet z odległości wielu kilometrów.

 

Ekrany stały się stałym elementem nowoczesnego wnętrza samochodowego, w modelach z rodziny ID. będą grały główną rolę. Będą wyświetlały parametry jazdy i cenne wskazówki dla kierowcy, ekrany ułatwiają także obsługę nawigacji i różnych funkcji w pojeździe.

Źródło: Mototarget.pl