Reklama

W Kolnie powstanie nowa jednostka Wojska Polskiego

Wojsko w Kolnie

Kolno przeznacza dla batalionu zmechanizowanego 11 hektarów swoich terenów, m.in. z obiektami dawnej strzelnicy. Wokół jest jeszcze drugie tyle, chociaż trzeba byłoby je wykupić od prywatnych właścicieli.         

– To jest naprawdę przełomowa chwila dla nas. Kolno jest jednym z najstarszych miast w województwie podlaskim, z prawami miejskim uzyskanymi w 1425 roku. Poza Służbą Graniczną, która tu była do 1939 roku, bo kilka kilometrów stąd przebiegała granica Prus Wschodnich, nie stacjonowała tu nigdy armia. Kolno w czasie wojen było kilkukrotnie bardzo zniszczone, a w okresie II wojny światowej w 80 procentach. Bardzo mocno ucierpieli mieszkańcy. Agresorzy wchodzili tu ot tak… A było to zawsze strategiczne miejsce na rozwidleniu dróg w kierunku Prus, Białorusi, Kaliningradu. Mam nadzieję, że ta jednostka powstanie w szybkim tempie, bo widzimy, co dzieje się w Ukrainie – mówił burmistrz Andrzej Duda.

Silna armia gwarantuje bezpieczeństwo

W kontekście tego, co dzieje się w Ukrainie, przypomniał powiedzenie: Chcesz pokoju, szykuj się do wojny.

– Panie premierze, dzięki tym działaniom, które pan podejmuje, Rosja będzie się bała na nas uderzyć. Widzimy, że miasta w Ukrainie, w których nie było jednostek, były pierwszymi celami brutalnych ataków, żeby złamać morale narodu. Mam nadzieję, że jednostka, która tu powstanie, będzie nas chronić, a  żołnierze będą się tu czuli jak u siebie w domu – podkreślił burmistrz Andrzej Duda, dziękując wszystkim, którzy doprowadzili do podpisania porozumienia.      

Mimo niesprzyjającej pogody uroczystość przyciągnęła wielu mieszkańców miasta i samorządowców. Był m.in. także senator Marek Adam Komorowski.         

– Cieszymy się, że rząd inwestuje w bezpieczeństwo województwa podlaskiego i odstraszanie potencjalnego agresora, bo tak należy rozumieć decyzję o zmechanizowanej jednostce wojskowej w Kolnie, stanowiącej bezpośrednią siłę bojową. Dla miasta i województwa jest to również oczywiście szansa rozwoju gospodarczego. Wojsko jest zawsze mile widziane przez polskie społeczeństwo. W Kolnie także intencje ministerstwa i mieszkańców się zgadzają – powiedział wicemarszałek Marek Olbryś.

Mimo niesprzyjającej pogody uroczystość przyciągnęła wielu mieszkańców miasta i samorządowców. Był m.in. także senator Marek Adam Komorowski.         

Na zakończenie pobytu w Kolnie wicepremier Mariusz Błaszczak rozmawiał z mieszkańcami. Zapoznał się też z propozycjami przygotowanymi przez różne formacje i jednostki Wojska Polskiego w ramach pikniku militarnego.

Maciej Gryguc
red.: Aneta Kursa
fot.: Paweł Krukowski

Źródło: Urząd Marszałkowski

Reklama