Reklama

Up To Date Festival już po raz dziesiąty rozbrzmiał w różnych częściach Białegostoku.

Z okazji jubileuszu organizatorzy przygotowali wiele niespodzianek oraz cztery dni przepełnione różnorodnym dźwiękiem.

We czwartek na koncercie otwarcia można było usłyszeć Anthony Linell & Ali Demirel displays Winter Ashes oraz Robert Henke – Lumière III. Na deskach Opery i Filharmonii Podlaskiej przy ul. Podleśnej 2  rozbrzmiała muzyka elektroniczna znakomicie wprowadzając słuchaczy w klimat nadchodzących dni pod wielkim szyldem UP TO DATE FESTIVAL.

Piątek rozpoczęliśmy Centralnym Salonem Ambientu, tym razem w gmachu Opery i Filharmonii Podlaskiej przy ul. Odeskiej 1. Do innej rzeczywistości swoją muzyką przenieśli nas tacy artyści jak Kevin Richard Martin pres. Sirens oraz Christina Vantzou x Resina. Po tych doznaniach zabawie na Stadionie Miejskim nie było końca. Trzy sceny rozmieszczone w różnych częściach stadionowego parkingu gościły wspaniałych artystów muzyki elektronicznej, techno, oraz rap.


fot. Krzysztof Karpiński

Po dużej dawce dźwięku odpoczynek można było planować jedynie do 18:00, bo wtedy właśnie w Pałacu Branickich rozpoczął się sobotni Centralny Salon Ambientu na którym zagrali Isorinne, Akira Rabelais oraz Kelly Moran. Sercem festiwalu tego dnia również był Stadion Miejski ze swoimi trzema scenami oraz szeregiem różnorodnych artystów, na których znaleźli się między innymi: Mike Parker, Svreca, PRO8LEM, Bogdan Raczynski, Włodi, czy Komitet Obrony Disco.


fot. Krzysztof Karpiński

Czwarty i ostatni dzień festiwalu to tylko, albo aż Koncert Zamknięcia w Pałacu Branickich na którym zagrali Richard Devine i Alessandro Cortini. Orgaznizatorzy nie pozostawili nas jednak z niedosytem muzycznej energii i oczekiwaniem na kolejną edycję. W Klubie Rozrywki Krąg na najwytrwalszych czekało bowiem Afterparty do białego rana.

Z niecierpliwością czekamy na 11 edycję Up To Date Festival.

Tekst: Mateusz Kurza