UKRADŁ KATALIZATOR, A UCIECZKĘ ZAKOŃCZYŁ NA DRZEWIE

UKRADŁ KATALIZATOR, A UCIECZKĘ ZAKOŃCZYŁ NA DRZEWIE

Data publikacji 14.09.2021

Wszystko zaczęło się od kradzieży katalizatora w Kolnie. Potem ucieczkę przed policjantami zakończył na drzewie. Okazało się, że 28-letni mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego, ma obowiązujący zakaz kierowania pojazdami, a w bieliźnie – narkotyki. Mężczyzna usłyszał już zarzuty posiadania środków odurzających oraz kradzieży w warunkach recydywy. Za te przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a w warunkach recydywy może być ona zwiększona o połowę.

Ta historia zaczęła się pod koniec sierpnia, nad ranem, od kradzieży katalizatora, z samochodu zaparkowanego na jednym z parkingów w Kolnie. Policjanci w rozmowie ze świadkami ustalili markę oraz numery rejestracyjne samochodu, którym odjechał sprawca, a także kierunek jego ucieczki. W związku z tym, że opel pojechał w stronę Pisza, mundurowi przekazali tę informację kolegom z tamtej komendy. Niespełna pół godziny później, na jednej z ulic w Piszu, zauważyli oni poszukiwanego opla. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania. Po kilkunastokilometrowym pościgu, swoją jazdę zakończył na drzewie. Okazało się, że za kierownicą osobówki siedział 28-letni mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego. W jego samochodzie policjanci znaleźli skradziony katalizator oraz narzędzia służące do jego wycięcia. Po sprawdzeniu w policyjnym systemie wyszło na jaw, że ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do listopada 2023 roku, a jego auto, nie posiadało aktualnych badań technicznych. Kolneńscy policjanci znaleźli w jego bieliźnie zawiniątko foliowe z zawartością suszu. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że zabezpieczona substancja to marihuana. Policjanci ustalili, że 28-latek był już karany za oszustwa. Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży w warunkach recydywy i posiadania środków odurzających. Odpowie również za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz kierowanie pomimo obowiązującego zakazu. Zgodnie z kodeksem karnym, za te przestępstwa, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast w warunkach recydywy może ona zostać zwiększona o połowę.

Źródło: Policja Podlaska

Reklama