Reklama

To był prawdziwy horror!

Mecz z Zagłębiem Sosnowiec musieliśmy po prostu wygrać. Musieliśmy. To był jedyny warunek,  aby wskoczyć do pierwszej ósemki Ekstraklasy.

 

Ale zaczęło się bardzo niefortunnie. Bo już w drugiej minucie – bramka dla Zagłębia!Uff! Sędzie odgwizdał spalony. Ale na trybunach powiało grozą! Za łatwo ta piłka załopotała w naszej bramce! za łatwo!

 

Tymczasem piłkarze z Sosnowca co chwilę tworzyli niebezpieczne sytuacje w pobliżu naszej bramki! Co się dzieje?!

Całe szczęście jedna z akcji Jagiellonii zakończyła się faulem w polu karnym przeciwnika. Sędzia odgwizdał rzut karny. Strzelał Jesus Imaz. Jest bramka! jest gol! Prowadzimy!

 

Bramka Jesusa dodała nam skrzydeł. Znów to Żółtoczerwoni dominowali na boisku. Teraz to my tworzyliśmy niebezpieczne sytuacje. Piłka trafiła na głowę Klimali i … jest! Druga bramka dla nas!!!!

Na trybunach radość! Ale co to? Sędzia pokazuje, że musi sprawdzić VAR? Chwila niepewności. Jest! Bramka uznana. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 2:0!

Druga połowa . Czekamy na trzecią bramkę. Piłkarze zagłębia są wyraźnie zmęczeni. zamieszanie w polu karnym Jagiellonii. Jeden z białostoczan dotyka piłki ręką. Rzut karny dla Zagłębia! Cholera jasna! Strzał! Sędzia gwiżdze i nakazuje powtórzyć karnego. Strzał! Bramkarz broni! radość na trybunach! Sędzia gwiżdże i nakazuje powtórzyć karnego. Jeszcze raz? Ileż można Panie Sędzio? Tym razem do piki podchodzi inny zawodnik. zaraz zaraz, to tak można? RTamten nie strzelił, więc teraz szansę dostaje ktoś inny? Strzał! Jest bramka! Niedobrze.

Zagłębie uwierzyło, ze może zremisować. Zagłębie znów atakuje! Zagłębie co chwila pod naszą bramką! Co się dzieje Panowie?! Co się dzieje?!

 

Sędzia odgwizduje koniec spotkania. Wygraliśmy. „Ten wynik jest naprawdę lepszy niż nasza gra dzisiaj. ” powiedział jeden z kibiców.

Wskoczyliśmy do pierwszej ósemki. Ale czeka nas naprawdę jeszcze dużo dużo pracy.