Reklama

Szerokie możliwości. I ciekawa praca. Blacharz lakiernik to zawód poszukiwany na rynku pracy

Uczniowie drugiej klasy o profilu blacharz samochodowy w Zespole Szkół Mechanicznych nie mają wątpliwości – dobrze wybrali kierunek kształcenia. Lubią to, co robią, a jednocześnie są niemal pewni: praca w przyszłości dla nich będzie. I to w dodatku z dobrymi zarobkami. – Malowanie samochodów i klepanie blachy to ciekawa praca. Na pewno nie będę się nudzić – przekonuje Daniel Romaniuk. Z kolei Konrad Banel mówi: – Interesuję się motoryzacją. A blacharstwo i lakiernictwo na pewno przyniesie lepsze pieniądze niż zwykła mechanika samochodowa. I jego, i Tomasza Waszkiewicza bardzo interesuje grafika samochodowa. Czyli malowanie swoich propozycji wprost na maskach samochodów. – Fajnie jest robić własne projekty. To dobra zabawa – mówi Tomasz.

Mają szczęście, że klasa o profilu blacharz samochodowy powstała w roku, kiedy kończyli gimnazjum. Bo – jak mówi Krzysztof Czerech, zastępca dyrektora szkoły ds. kształcenia zawodowego, czasem bywa, że chętnych do nauki w klasie o tym profilu wcale nie ma. – Od czego to zależy? Nie mam pojęcia – przyznaje. Tym bardziej, że Małgorzata Kleszczewska, dyrektorka Zespołu Szkół Mechanicznych w Białymstoku, robi wszystko, by zawody, w których kształci, dobrze wypromować. Wypromować, czyli sprawić, by wiedzieli o nich przyszli uczniowie, ale też powiedzieć pracodawcom, że właśnie w jej szkole powinni szukać swoich przyszłych pracowników.

– Przede wszystkim organizujemy dni otwarte w szkole. I pokazujemy uczniom szkołę, co się w niej dzieje, jak wyglądają zajęcia praktyczne, jak są wyposażone warsztaty. Staramy się pokazać to, czym żyjemy, jaka jest u nas atmosfera. Bo to również się liczy – opowiada Małgorzata Kleszczewska. Ale to nie wszystko. Przedstawiciele mechaniaka odwiedzają klasy gimnazjalne, opowiadają o swojej ofercie. Szkoła nakręciła też filmik promocyjny, w którym pokazuje, czym zajmują się uczniowie w czasie zajęć, kto ma szansę się tu uczyć.

– Staramy się też pokazywać się od nowoczesnej strony. Zmieniliśmy stronę internetową, stworzyliśmy nowe logo. By trafić do uczniów – opowiada dyrektorka. Ma też dużo planów. Na przykład, żeby uczniowie podstawówek mogli przychodzić do mechaniaka na koło zainteresowań. I naprawiać stare motocykle, lakierować samochody. Wtedy zobaczą, czy ta praca im się podoba, czy mają do tego predyspozycje, czy to jest to, czym chcą zająć się w przyszłości. To zaprocentuje tym, że do szkoły trafią ci młodzi ludzie, dla których mechanika stanie się pasją, sposobem na życie. Bo czy jest coś piękniejszego w życiu niż praca, którą się naprawdę lubi?

Na kierunku blacharz samochodowy nabywają wiedzę i umiejętności z zakresu oceniania stanu technicznego, naprawiania oraz zabezpieczania antykorozyjnego nadwozi pojazdów samochodowych. Oceniając stan techniczny elementów nadwozi, uczniowie nabywają umiejętności i wiedzę o ich rodzajach i budowie, rozróżniają rodzaje uszkodzeń nadwozi, rozróżniają rodzaje i właściwości materiałów stosowanych w blacharstwie samochodowym, dobierają narzędzia, przyrządy i urządzenia diagnostyczne do oceny stanu technicznego ich elementów, przestrzegają zasad pomiaru geometrii nadwozi, oceniają stan techniczny oraz określają stopień zużycia poszczególnych elementów. Wykonując naprawy uczniowie rozróżniają techniki kształtowania blach, wykonują czynności związane z obróbką ręczną i maszynową elementów nadwozi, planują proces ich naprawy lub wymiany, dobierają techniki, materiały, narzędzia oraz urządzenia, przygotowują nadwozia, wykonują demontaż elementów nadwozi oraz ich naprawę. Dobierają techniki wykonywania połączeń oraz je wykonują i montują, oceniając jakość wykonanej naprawy. Podczas wykonywania zabezpieczeń antykorozyjnych uczniowie dobierają metody i materiały, przygotowują elementy do zabezpieczenia, dobierają narzędzia i sprzęt, wykonują zabezpieczenia antykorozyjne oraz oceniają ich jakość.

– Aby kompetencje były pełne, naszych przyszłych blacharzy uczymy też lakiernictwa – zapewnia Krzysztof Czerech. Bo szkoła dysponuje doskonałym zapleczem do praktyk zawodowych. Jest tu miejsce zarówno na to, by uczyć się blacharstwa, ale jest też lakiernia.

Te dodatkowe umiejętności są bardzo ważne. Przecież blacharstwo samochodowe ściśle łączy się z lakiernictwem. Jeśli umie się i to, i to, możliwości pracy rozszerzają się.

Jak jest w przypadku Janusza Sutuły, właściciela zakładu blacharskiego w Dąbrowie Białostockiej.

– Moja praca to moja pasja – przekonuje. I gdy pokazuje, czym się zajmuje, trudno mu nie uwierzyć. Bo choć na stronie internetowej oferta to zaledwie kilka punktów (czyli blacharstwo, lakiernictwo, profesjonalny dobór lakierów o najwyższej jakości, sprzedaż części i szyb samochodowych, autorenowacja), to wystarczy zajrzeć w zakładkę: galeria, by przekonać się, że pan Janusz to prawdziwy mistrz blacharstwa. Piękne, błyszczące syreny, volkswageny ogórki, mercedesy, warszawy, fiaty… Samochody sprzed lat, a wyglądają, jakby tylko co zjechały z produkcyjnej taśmy. Jednak pan Janusz nie pozwala, by dać się zwieść pierwszemu wrażeniu. Obok zdjęć przepięknych samochodów publikuje te, na których widać, jak pojazdy wyglądały chwilę wcześniej: zniszczone, zardzewiałe, przegniłe. To w jego zakładzie zyskały drugie życie.

Bo do Dąbrowy Białostockiej, do zakładu blacharsko-lakierniczego pana Janusza, oprócz tych standardowych klientów, przyjeżdżają miłośnicy starej motoryzacji nie tylko z całej Polski, ale też z zagranicy. Widzą, że tu właściciel w renowację ich cacek włoży całe swoje serce. No i ma umiejętności, by sprawić, by samochody znów wyglądały przepięknie.

Ale Janusz Sutuła samochodami zajmuje się nie tylko u siebie, w Dąbrowie Białostockiej. Jego wiedzę, umiejętności, kunszt, no i oczywiście pasję i zaangażowanie doceniła jedna z ogólnopolskich telewizyjnych stacji motoryzacyjnych. Blacharz z Dąbrowy Białostockiej jest zaangażowany w kręcenie jednego z jej sztandarowych programów.

Jak widać, karierę w show biznesie można zrobić w każdym zawodzie. Jednak aby to się udało, trzeba naprawdę dobrze znać się na swoim fachu. No i umieć ciekawie o tym opowiadać. Ciekawie, czyli z pasją. Inaczej nikt nie będzie chciał słuchać…

– Blacharz-lakiernik to ciężka praca, przy której można się nieźle pobrudzić. Ale jednocześnie jest w tym zawodzie coś z artysty – przyznaje Janusz Sutuła. Bo przecież trzeba mieć wyobraźnię, dobre oko, znać się na historii motoryzacji… Znać się! To trzeba po prostu kochać! No i mieć smykałkę.

Takich ludzi na rynku pracy niestety wielu nie ma. – Praktykanci przychodzą i odchodzą. Większość młodych niestety nie chce pracować w tym zawodzie. Niestety, nie mają do tego predyspozycji – przyznaje blacharz z Dąbrowy Białostockiej.

Ale ci, którzy zapał do pracy i smykałkę mają – nie mogą narzekać. Zakłady blacharsko-lakiernicze przyjmą ich do pracy z otwartymi rękami.

Ale nie tylko one. Fachowcy w tym zawodzie pracę znajdą jeszcze w zakładach naprawy pojazdów samochodowych, stacjach obsługi i stacjach kontroli pojazdów, autoryzowanych serwisach, zakładach, w których produkowane są pojazdy i ich części, placówkach handlowych branży motoryzacyjnej, w zakładach produkcyjnych rynku rolniczego, przy likwidacji szkód komunikacyjnych. Mogą też – oczywiście – założyć swoją własną firmę, zdobywać klientów, zatrudniać ludzi.

Wystarczą tylko umiejętności, dobre chęci i odpowiednie wykształcenie.

Raster:

Zawody przyszłości. Niech młodzi wiedzą, co to takiego

Może być plakat, może być rysunek lub zdjęcie. Można go wykonać na komputerze, kredkami, farbami, albo wykorzystując zupełnie inne techniki plastyczne. Najważniejsze jest jedno – by praca przedstawiała tzw. zawód przyszłości. To znaczy taki zawód, w którym jeszcze przez wiele lat będzie praca, dobre zarobki. Zawód, w którym warto kształcić się już dziś.

Izba Rzemieślnicza i Przedsiębiorczości organizuje konkurs w ramach projektu Dobry Zawód- Fajne Życie. Jest skierowany do uczniów i uczennic szkół gimnazjalnych województwa podlaskiego, które zostały zakwalifikowane do projektu.

Głównym celem konkursu jest zachęcenie młodzieży do kreatywnego podejścia do wizji zawodów przyszłości. To ma im pomóc kreować własną karierę zawodową zgodnie z potrzebami rynku pracy. Konkurs ma też promować kształcenie zawodowe w województwie podlaskim.

www.dobryzawod.pl

Materiał Informacyjny Partnera