Reklama

Reklama

» Pickup Tesli zadebiutuje w najbliższych miesiącach


Musk porusza temat pickupa od co najmniej 2013 roku. Robi to najczęściej na twitterze

 

Teraz w swoim stylu stopniuje napięcie, pisząc o magii ostatnich szczegółów. Wskazuje również, że debiut auta jest kwestią 2-3 miesięcy. Co tak naprawdę teraz o nim wiemy?

 

Cena nie powinna przekraczać 50 000 dolarów

 

Taka kwota padła podczas niedawnego występu Muska w internetowym programie Ride the Lightning. Jego rywal – elektryczny Rivian R1T startuje od 69 000 dolarów, więc nie mogło być inaczej. Ponadto wśród wymienianych cech auto ma mieć „zwariowany moment obrotowy, pneumatyczne zawieszenie, dostosowujące się do ładunku i specjalny schowek na elektronarzędzia”.

 

To nie koniec wyliczanki Muska

 

Ma jeździć jak Porsche 911 i zarazem być lepszy od Forda F150 (cokolwiek to znaczy). Zasięg? Między 645 a 800 kilometrów. Nieźle. Wynika z tego, że elektryczny pickup jak żaden inny na amerykańskim rynku wyróżniał się będzie bardzo dużą wszechstronnością.

 

Tesla Motors opublikowała na razie na zachętę jedną grafikę dotyczącą pickupa

 

Tesla

 

Ale nic z niej nie wynika. Z oświadczeń Muska można za to wnosić, że konstrukcja pojazdu ma drastycznie odbiegać od stylistyki, do której przyzwyczaiła nas Tesla. Czy uniwersalny pickup Tesli będzie w jakimś stopniu przypominał pojazd z wizualizacji Emre Husmena? Przekonamy się już niebawem. Wizualicję Emre Husmena prezentujemy poniżej. 

 

wizualizacja pickupa Tesli

Tesla rendering

Źródło: Mototarget.pl