Reklama

IV liga. Na szczycie bez zmian

„Bez punktów wracamy dziś z Wasilkowa. Wicelider IV ligi wygrywa z Turem 1:0 po bramce w 73 minucie.
Trener Paweł Bierżyn na dzisiejsze spotkanie, jak to się ładnie mówi, przesunął akcenty w kierunku własnej bramki. I działało to dobrze przez długi czas. Trójka stoperów wsparta wahadłowymi kasowała wszystkie akcje gospodarzy, którzy w pierwszej połowie nie zagrozili poważnie Damianowi Plisiukowi. Kilka razy i my podchodziliśmy pod bramkę rywala, ale nic z tego nie wynikało. Pierwsza połowa się odbyła i tyle można o niej napisać.


Podobnie zaczęła się też druga. Niby wicelider sporo przebywał na naszej połowie, ale bez konkretów. Decydującym posunięciem było wprowadzenie przez gospodarzy na plac lidera ligowych strzelców, Dawida Śliwowskiego. Mierzący ponad 190 cm napastnik wsparł równie wysokiego Przemysława Panka w ataku i widać było, że możemy mieć z tym problemy. Tak też się stało w 73 minucie. Z lewej strony boisko poszło idealne dośrodkowanie. Śliwowski wyskoczył w tempo, spotkał piłkę na wysokości pierwszego piętra i trafił do siatki strzałem głową.
Jeszcze przed stratą bramki dobra okazję miał Stypułkowski, ale w 67 minucie wbiegając w pole karne kopnął lekko i w boczną siatkę. Ten sam zawodnik w 88 minucie wyszedł do prostopadłej piłki, ale na linii pola karnego ubiegł go golkiper. I to tyle, bo o ile dobrze funkcjonowała nasza obrona, to w ataku pokazaliśmy niewiele.
Na pewno mecz wyglądał o wiele lepiej, niż jesienna porażka 0:5 z tym rywalem. Trzy mecze do końca sezonu, jeżeli do dzisiejszej konsekwencji w obronie dołożymy więcej w ataku, to punkty jeszcze będą wpadać.

KS Wasilków – Tur Bielsk Podlaski 1:0 (0:0)
Dawid Śliwowski 73

Tur: Damian Plisiuk – Damian Szklarz, Piotr Kosiński, Kacper Falkowski – Krystian Kulikowski, Paweł Łochnicki, Andrzej Lewczuk (78 Mateusz Kwiatkowski), Daniel Daniłowski, Rafał Kulikowski – Patryk Stypułkowski, Rafał Grygoruk (73 Igor Aleksiejuk).”

Źródło: Tur Bielsk Podlaski

W meczu w Białymstoku Wissa Szczuczyn wygrała 2:1 z Hetmanem Białystok i utrzymała 3. miejsce w tabeli.

Pierwszą bramkę goście ze Szczuczyna strzelili dopiero w drugiej połowie spotkania.

Odpowiedź Hetmana była niemalże natychmiastowa. Już po kilku minutach był remis 1:1. Obie drużyny stwarzały groźne sytuacje. Zwycięska okazała się jednak Wissa.

Spotkaniu przyglądali się uważnie kibice Wissy

– Kto zostanie mistrzem IV ligi? – zapytałem

– Warmia – odpowiedzieli bez chwili wahania

– Jeśli Warmia awansuje, to z kim będziecie grali o mistrzostwo powiatu? – dopytywałem

– No tak – roześmieli się – Może z Kolnem? Albo nawet z Łomżą?

Sparta Augustów rozbiła na wyjeździe Magnata Juchnowiec 8:3, a Sparta Szepietowo, również  na wyjeździe pokonała MKS Mielnik 5:1.

MOSP Białystok przegrał u siebie z Promieniem Mońki 1:2

KS Śniadowo nie pojechał na mecz z KS Michałowo. Michałowo otrzyma więc 3 punkty za walkower.

Tabela: podlaskapilka.pl