Reklama

Zawody w zjeżdżaniu na byle czym 2011

Uczestnicy konkursu wykazali się pomysłowością i inwencją twórczą, gdyż na stoku było można obserwować zawodników zjeżdżających na garnku, samolocie, w karcie i na hulajnogach.
Pierwsze miejsce komisja przyznała 11-letniemu Krzysiowi Walendzewiczowi, który na metę dojechał w samolocie. Drugie miejsce zajęli Augustowianie, którzy zjeżdżali na robalu. Natomiast na trzecim miejscu uplasował się Paweł Truśniewski, który na metę dotarł w czołgu.